Na Ratunek
Zaginęła Klaudia Zychla
Policja poszukuje
Policjanci z KRP Warszawa VII poszukują zaginionej 26-letniej Klaudii Zychli. Kobieta ostatni raz kontaktowała się z rodziną 2 września od tamtej chwili nie nawiązała kontaktu z nikim z bliskich. Prosimy wszystkich, którzy mają jakiekolwiek informacje na temat miejsca pobytu kobiety prezentowanej na zdjęciu o natychmiastowy kontakt z policjantami komendy przy ulicy Grenadierów tel. (47) 723-82-39, w godz. 8.00-16.00, całodobowo (47) 723-76-55, lub z najbliższą jednostką Policji, a także pod bezpłatnym numerem telefonu 112, ewentualnie za pośrednictwem poczty elektronicznej e-mail: dyzurny.krp7@ksp.policja.gov.pl.
Funkcjonariusze z KRP Warszawa VII prowadzą poszukiwania 26-letniej Klaudii Zychli .
Kobieta ma 165-170 cm wzrostu, średniej budowy ciała, oczy niebieskie, włosy ciemne, krótkie, nos i uszy normalne, uzębienie pełne.
ZNAKI SZCZEGÓLNE: tatuaże na lewej łopatce, na karku, na tylnej łydce, na lewym ramieniu znamię, tzw.:”myszka”
Zaginiona 2 września po raz ostatni kontaktowała się z rodziną za pośrednictwem wiadomości sms, potem nie nawiązała już z nikim żadnego kontaktu. Prosimy o pomoc wszystkich, którzy mają jakiekolwiek informacje o miejscu pobytu kobiety prezentowanej na zdjęciu.
Osoby, które mogą pomóc w jej odnalezieniu proszone są o kontakt z policjantami komendy przy ulicy Grenadierów tel. (47) 723-82-39, w godz. 8.00-16.00, całodobowo (47) 723-76-55, lub z najbliższą jednostką Policji, a także pod bezpłatnym numerem telefonu 112, ewentualnie za pośrednictwem poczty elektronicznej e-mail: dyzurny.krp7@ksp.policja.gov.pl.
podinsp. Joanna Węgrzyniak źródło: policja.waw.pl
Na Ratunek
Pożar hali
Pożar w miejscowości Łomna
W akcji ponad 17 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej
Na terenie jednej z firm w miejscowości Łomna (powiat nowodworski) doszło do poważnego pożaru.
Ogień objął zbiornik paliwa oraz halę magazynową z zadaszeniem brezentowym o powierzchni około 2000 m ².
Na miejsce skierowano liczne siły i środki – ponad 17 zastępów Państwowej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej. W działania zaangażowana była również Policja, która zabezpieczała teren oraz dbała o bezpieczeństwo w rejonie zdarzenia.
Ogień został opanowany, trwa przelewanie dogaszanie zarzewi ognia. Ze względu na charakter pożaru, akcja może być długotrwała i wymagająca.
Spaleniu uległy również palety oraz pojazdy zaparkowane w pobliżu hali, cześć aut została nadpalona. Nie było osób poszkodowanych.
⚠️ Jak przekazał przed chwilą w rozmowie z naszą redakcją Oficer Prasowy KP PSP Pruszków mł. kpt. Michał Składanowski, Strażacy działający na miejscu zdarzenia, odnaleźli zwęglone ciało ⚠️
Z naszych nieoficjalnych informacji wynika że może być to kobieta która mieszkała w tym domu i w wyniku pożaru oraz zarwania się stropu została przygnieciona.
Na miejsce natychmiast skierowano liczne zastępy Państwowej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej. Strażacy po dotarciu zastali pożar w fazie rozwiniętej. Akcja była dodatkowo skomplikowana przez warunki panujące na posesji. Rosnące wokół budynku drzewa i gęste krzewy uniemożliwiły rozstawienie drabiny mechanicznej, co ograniczyło dostęp do objętego ogniem dachu i poddasza.
Na miejscu również inne Służby, w tym Policja, Zespół Ratownictwa Medycznego oraz Pogotowie Energetyczne.
Z relacji sąsiadów wynika, że w budynku mieszkała starsza kobieta, która rzadko opuszczała dom. Na chwilę obecną nie ma jednak informacji o osobach poszkodowanych.
Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane. Okoliczności zdarzenia będą wyjaśnione przez odpowiednie Służby.
Do dramatycznego zdarzenia doszło w sobotę około godziny 14:12 przy ul. Migdałowej nr 4 na warszawskim Ursynowie.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że na terenie remontowanej strzelnicy doszło do zaprószenia ognia. Pożar bardzo szybko się rozprzestrzenił – objął nie tylko wnętrze obiektu, ale także teren na zewnątrz. W jego wyniku zapalił się kontener na śmieci oraz stojący w pobliżu samochód dostawczy.
Bilans zdarzenia jest tragiczny. Cztery osoby poniosły śmierć na miejscu. Dwie kolejne zostały przetransportowane do szpitali, w tym jedna śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Na miejscu intensywne działania prowadziły liczne zastępy Państwowej Straży Pożarnej, Zespoły Ratownictwa Medycznego oraz Policja, która pracowała pod nadzorem Prokuratora.
Teren zdarzenia został zabezpieczony i odgrodzony od osób postronnych.Przyczyny oraz dokładne okoliczności tragedii będą ustalane w toku prowadzonego śledztwa. Za część zdjęć dziękujemy naszemu Czytelnikowi.







