Akcja
Pożar budynku biurowo – magazynowego
Zdarzenie w miejscowości Izabelin – Dziekanówek
Zdarzenie miało miejsce w piątek, około godziny 23:20, przy ulicy Drużbackiej w miejscowości Izabelin – Dziekanówek w powiecie nowodworskim.
Po przybyciu na miejsce pierwszych zastępów Straży Pożarnej okazało się, że występuje duże zadymienie poddasza oraz dachu budynku biurowo – magazynowego. Strażacy natychmiast przystąpili do działań gaśniczych oraz zabezpieczenia obiektu, aby nie dopuścić do dalszego rozprzestrzeniania się ognia.
W akcji brało udział łącznie siedem zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Na miejscu obecni byli również Policjanci oraz Zespół Ratownictwa Medycznego, który zabezpieczał działania ratownicze.
Akcja gaśnicza była wymagająca i trwała blisko cztery i pół godziny. Strażacy prowadzili zarówno działania gaśnicze, jak i prace rozbiórkowe oraz dogaszanie ukrytych zarzewi ognia w konstrukcji dachu.Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie został poszkodowany.
Akcja
Acja Służb w Piastowie
Zatrzymanie podejrzanego o zabójstwo w Białej Podlaskiej
Akcja z udziałem kontrerrorystów BOA, SPAP, ABW
Do zdarzenia doszło po 7:00 przy ulicy Dworcowej w Piastowie (powiat Pruszkowski). Na teren jednej z posesji wkroczyli Policjanci, w tym funkcjonariusze Centralnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji „BOA”.Nieoficjalnie wiadomo, że w budynku miał funkcjonować hostel.
Jak poinformowała Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie, na miejscu zatrzymano 36-letniego mężczyznę posługującego się gruzińskim paszportem(z nieoficjalnych informacji wynika że to był obywatel Czeczeni).Według przekazanych informacji mężczyzna jest podejrzewany o zabójstwo 44-letniego obywatela Rosji, do którego doszło przy ulicy Królowej Jadwigi w Białej Podlaskiej.Jak podaje KWP w Lublinie, w działaniach uczestniczyli kontrterroryści z CPKP „BOA”, funkcjonariusze Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Lublinie oraz Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.Akcja Służb w Piastowie nadal trwa. Teren wokół posesji pozostaje odgrodzony taśmami, a funkcjonariusze prowadzą dalsze czynności.
Akcja
Pożar lasu
W akcji gaśniczej ponad 400 Strażaków
Pożar na pograniczu powiatów wołomińskiego i mińskiego
Rozległy pożar lasu, który wybuchł w miejscowości Międzyleś w Powiecie Wołomińskim. Ogień, podsycany przez silny wiatr, bardzo szybko rozprzestrzenił się na kolejne obszary leśne, obejmując swoim zasięgiem również tereny Powiatu Mińskiego.
Według informacji napływających do naszej redakcji sytuacja nadal pozostaje bardzo poważna, a Akcja Gaśnicza może potrwać jeszcze wiele godzin.
W działaniach bierze udział ponad 400 Strażaków wspieranych przez Policję oraz liczne Służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo mieszkańców i koordynację działań ratowniczych.
Ze względu na dynamiczny rozwój pożaru do walki z żywiołem skierowano również środki lotnicze. Nad obszarem objętym ogniem pracuje śmigłowiec Black Hawk wyposażony w zbiornik typu Bambi Bucket, a także samoloty gaśnicze typu Dromader wykonujące zrzuty wody na najbardziej zagrożone odcinki.
Silny wiatr znacząco utrudnia działania ratowników i przyczynia się do szybkiego rozprzestrzeniania się ognia. W związku z bardzo dużym zadymieniem oraz koniecznością zapewnienia sprawnego dojazdu Sił i Środków Ratowniczych podjęto decyzję o zamknięciu Drogi Krajowej nr 50. Kierowcy proszeni są o stosowanie się do poleceń Policji i wybieranie tras alternatywnych.
Sytuacja zmusiła również władze do podjęcia decyzji o ewakuacji mieszkańców miejscowości Ołdakowizna oraz Rządza w powiecie Mińskim. Działania te mają charakter prewencyjny i są związane z zagrożeniem wynikającym z dalszego rozwoju pożaru.
Na miejsce skierowano znaczne Siły i Środki z terenu całego kraju. W działaniach uczestniczą kompanie gaśnicze „Wisła” oraz „Narew”, a także specjalistyczne moduły gaśnicze GFFF z Łodzi, Olsztyna, Poznania i Lublina. W drodze znajduje się również kompania z Białegostoku. Wsparcie zapewniają plutony gaśnicze z Powiatów Legionowskiego, Wyszkowskiego, Węgrowskiego i Mińskiego.
Na miejscu pracuje również Samochód Dowodzenia i Łączności z JRG 3 Warszawa oraz Grupa Operacyjna Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie. Działaniami kierują najwyżsi rangą funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej. Na miejscu obecny jest Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej nadbryg. Wojciech Kruczek wraz ze swoim zastępcą nadbryg. Sławomirem Sierpatowskim.
Do naszej redakcji docierają informacje wskazujące, że pożar nadal obejmuje kolejne hektary lasu. Z nieoficjalnych ustaleń wynika również, że ratownicy mają doczynienia z pożarem wierzchołkowym, który należy do najbardziej niebezpiecznych i najtrudniejszych do opanowania rodzajów pożarów leśnych. Tego typu zjawisko powoduje bardzo szybkie przemieszczanie się ognia pomiędzy koronami drzew i znacząco zwiększa zagrożenie dla ratowników oraz okolicznych miejscowości.
Służby apelują do mieszkańców o zachowanie ostrożności, stosowanie się do wydawanych komunikatów oraz unikanie rejonu prowadzonych działań. Priorytetem pozostaje opanowanie żywiołu, ochrona życia i zdrowia mieszkańców oraz niedopuszczenie do dalszego rozprzestrzeniania się ognia.
W nocy z poniedziałku na wtorek, około północy, w miejscowości Bramki (powiat warszawski zachodni) doszło do poważnego pożaru na terenie zakładu zajmującego się przetwórstwem warzyw.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, ogniem objęty został kompleks hal suszarni warzyw (2 hale i budynek socjalno-biurowy) które były ze sobą połączone. Ze względu na dużą powierzchnię objętą pożarem(23 000 m²), na miejsce skierowano liczne siły Państwowej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej (50 zastępów) z powiatu warszawskiego zachodniego, a także wsparcie z powiatów, grodziskiego, pruszkowskiego, sochaczewskiego, wołominskiego oraz Warszawy. Na miejscu również Zespół Ratownicta Medycznego oraz Policja, która zabezpiecza teren i dba o to, by osoby postronne nie zbliżały się do miejsca zdarzenia.
Z informacji wynika, że z terenu zakładu ewakuowano około 80 osób. Podczas działań gaśniczych, ranny został jeden ze Strażaków, został zabrany do szpitala przez Zespół Ratownictwa Medycznego.
Akcja gaśnicza jest skomplikowana i ze względu na skalę pożaru może potrwać jeszcze wiele godzin. Przyczyny powstania ognia będą ustalane po zakończeniu działań Służb.
