Connect with us

Akcja

Pożar lasu

W akcji gaśniczej ponad 400 Strażaków
Pożar na pograniczu powiatów wołomińskiego i mińskiego

Opublikowano

, w dniu

Rozległy pożar lasu, który wybuchł w miejscowości Międzyleś w Powiecie Wołomińskim. Ogień, podsycany przez silny wiatr, bardzo szybko rozprzestrzenił się na kolejne obszary leśne, obejmując swoim zasięgiem również tereny Powiatu Mińskiego.

Według informacji napływających do naszej redakcji sytuacja nadal pozostaje bardzo poważna, a Akcja Gaśnicza może potrwać jeszcze wiele godzin.

W działaniach bierze udział ponad 400 Strażaków wspieranych przez Policję oraz liczne Służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo mieszkańców i koordynację działań ratowniczych.

Ze względu na dynamiczny rozwój pożaru do walki z żywiołem skierowano również środki lotnicze. Nad obszarem objętym ogniem pracuje śmigłowiec Black Hawk wyposażony w zbiornik typu Bambi Bucket, a także samoloty gaśnicze typu Dromader wykonujące zrzuty wody na najbardziej zagrożone odcinki.

Silny wiatr znacząco utrudnia działania ratowników i przyczynia się do szybkiego rozprzestrzeniania się ognia. W związku z bardzo dużym zadymieniem oraz koniecznością zapewnienia sprawnego dojazdu Sił i Środków Ratowniczych podjęto decyzję o zamknięciu Drogi Krajowej nr 50. Kierowcy proszeni są o stosowanie się do poleceń Policji i wybieranie tras alternatywnych.

Sytuacja zmusiła również władze do podjęcia decyzji o ewakuacji mieszkańców miejscowości Ołdakowizna oraz Rządza w powiecie Mińskim. Działania te mają charakter prewencyjny i są związane z zagrożeniem wynikającym z dalszego rozwoju pożaru.

Na miejsce skierowano znaczne Siły i Środki z terenu całego kraju. W działaniach uczestniczą kompanie gaśnicze „Wisła” oraz „Narew”, a także specjalistyczne moduły gaśnicze GFFF z Łodzi, Olsztyna, Poznania i Lublina. W drodze znajduje się również kompania z Białegostoku. Wsparcie zapewniają plutony gaśnicze z Powiatów Legionowskiego, Wyszkowskiego, Węgrowskiego i Mińskiego.

Na miejscu pracuje również Samochód Dowodzenia i Łączności z JRG 3 Warszawa oraz Grupa Operacyjna Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie. Działaniami kierują najwyżsi rangą funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej. Na miejscu obecny jest Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej nadbryg. Wojciech Kruczek wraz ze swoim zastępcą nadbryg. Sławomirem Sierpatowskim.

Do naszej redakcji docierają informacje wskazujące, że pożar nadal obejmuje kolejne hektary lasu. Z nieoficjalnych ustaleń wynika również, że ratownicy mają doczynienia z pożarem wierzchołkowym, który należy do najbardziej niebezpiecznych i najtrudniejszych do opanowania rodzajów pożarów leśnych. Tego typu zjawisko powoduje bardzo szybkie przemieszczanie się ognia pomiędzy koronami drzew i znacząco zwiększa zagrożenie dla ratowników oraz okolicznych miejscowości.

Służby apelują do mieszkańców o zachowanie ostrożności, stosowanie się do wydawanych komunikatów oraz unikanie rejonu prowadzonych działań. Priorytetem pozostaje opanowanie żywiołu, ochrona życia i zdrowia mieszkańców oraz niedopuszczenie do dalszego rozprzestrzeniania się ognia.

SKOMENTUJ

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Akcja

Pożar hali

W akcji 50 zastępów
23 000 m² objęte pożarem

Opublikowano

, w dniu

Przez

W nocy z poniedziałku na wtorek, około północy, w miejscowości Bramki (powiat warszawski zachodni) doszło do poważnego pożaru na terenie zakładu zajmującego się przetwórstwem warzyw.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, ogniem objęty został kompleks hal suszarni warzyw (2 hale i budynek socjalno-biurowy) które były ze sobą połączone. Ze względu na dużą powierzchnię objętą pożarem(23 000 m²), na miejsce skierowano liczne siły Państwowej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej (50 zastępów) z powiatu warszawskiego zachodniego, a także wsparcie z powiatów, grodziskiego, pruszkowskiego, sochaczewskiego, wołominskiego oraz Warszawy. Na miejscu również Zespół Ratownicta Medycznego oraz Policja, która zabezpiecza teren i dba o to, by osoby postronne nie zbliżały się do miejsca zdarzenia.

Z informacji wynika, że z terenu zakładu ewakuowano około 80 osób. Podczas działań gaśniczych, ranny został jeden ze Strażaków, został zabrany do szpitala przez Zespół Ratownictwa Medycznego.

Akcja gaśnicza jest skomplikowana i ze względu na skalę pożaru może potrwać jeszcze wiele godzin. Przyczyny powstania ognia będą ustalane po zakończeniu działań Służb.

CZYTAJ DALEJ

Akcja

Pożar budynku na Żeraniu

Ogień objął elewację, część dachu oraz piwnice powstającego budynku mieszkalnego

Opublikowano

, w dniu

Przez

⚠️ AKTUALIZACJA ⚠️

Jak przekazał w rozmowie z naszą redakcją mł.asp Paweł Chmura z KSP, z budynku mieszkalnego położonego najbliżej terenu pożaru, ewakuowano dodatkowo 40 osób.

Do zdarzenia doszło dziś przy ulicy Laurowej numer 31 na warszawskim Żeraniu. Na terenie nowo powstającego budynku mieszkalnego wybuchł pożar, który objął elewację oraz część dachu obiektu.

Jak ustalono, ogień bardzo szybko się rozprzestrzenił – z elewacji przedostał się na dach, a także do części piwnicznej budynku, co znacznie skomplikowało działania ratownicze.W wyniku pożaru doszło również do niebezpiecznej sytuacji z udziałem operatora dźwigu, który został uwięziony na wysokości. Na miejsce skierowano Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wysokościowego z JRG 7. Strażacy podjęli skuteczną akcję ratunkową, ewakuując poszkodowanego mężczyznę i przekazując go Zespołowi Ratownictwa Medycznego. Mężczyzna doznał poparzeń rąk oraz twarzy i został przetransportowany do szpitala.

Ze względów bezpieczeństwa ewakuowano również dwie osoby z sąsiedniego budynku mieszkalnego.

Na miejscu pracowało łącznie 21 zastępów Państwowej Straży Pożarnej, Grupa Operacyjna z Komendy Miejskiej PSP oraz Policja.

Obecnie trwa sprawdzanie konstrukcji dźwigu – Służby oceniają, czy nie doszło do jej poważnego naruszenia i czy konieczna będzie jego rozbiórka.Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane i będą ustalane przez odpowiednie

CZYTAJ DALEJ

Akcja

Krajobraz po bitwie

Dzień po pożarze w dzielnicy Wawer

Opublikowano

, w dniu

Przez

Wielokrotnie na naszych stronach publikowaliśmy materiały przedstawiające tak zwany „krajobraz po bitwie”, czyli zdjęcia wykonywane w kolejnych dniach po zdarzeniach takich jak pożary. Pokazują one skalę zniszczeń oraz to, z czym musiały zmierzyć się Służby Ratownicze podczas akcji.

Tym razem prezentujemy ujęcia z ulicy Tęczowej w warszawskiej dzielnicy Wawer, gdzie w sobotni wieczór, po godzinie 22:00, doszło do poważnego pożaru budynku – pustostanu, który był połączony z sąsiednim budynkiem mieszkalnym. Ogień szybko się rozprzestrzenił, co wymagało zaangażowania dużych sił i środków.

Na szczęście w zdarzeniu nikt nie został poszkodowany. W działaniach gaśniczych uczestniczyły aż 22 zastępy Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Strażacy przez wiele godzin walczyli z ogniem, a akcja ratowniczo-gaśnicza zakończyła się dopiero około godziny 7:00 w niedzielny poranek.

Jak informowaliśmy wcześniej, działania były znacznie utrudnione. W budynku oraz na terenie posesji znajdowały się duże ilości materiałów łatwopalnych, które przyczyniły się do szybkiego rozwoju pożaru. Dodatkowym problemem były również przebiegające w pobliżu sieci energetyczne, które ograniczały możliwość wykorzystania podnośnika oraz drabiny mechanicznej.

Na wykonanych przez nas ujęciach można zobaczyć skalę zniszczeń powstałych w budynku, a także dużą ilość nagromadzonych materiałów i elementów wyniesionych na ulicę w pobliżu posesji. Obraz ten najlepiej pokazuje, jak trudna i wymagająca była nocna akcja Strażaków.

CZYTAJ DALEJ