Na Ratunek
Zatrzymanie akcji serca w szkole na Woli
Szybka reakcja pracowników szkoły uratowała życie
Użyto AED
Do zdarzenia doszło w piątek, 13 lutego, około godziny 15:30 przy ulicy Deotymy w Warszawie, na terenie Szkoły Podstawowej Integracyjnej nr 317 im. Edmunda Bojanowskiego. Podczas odbierania córki ze szkoły zasłabł jeden z rodziców – dorosły mężczyzna.
Jak dowiedziała się nasza redakcja, mężczyzna nagle stracił przytomność na szkolnym korytarzu. Świadkiem zdarzenia był inny rodzic, który natychmiast zaalarmował personel placówki i rozpoczął udzielanie pierwszej pomocy.
O przebieg wydarzeń zapytaliśmy dyrektor szkoły, panią Magdalenę Politańską, która potwierdziła, że sytuacja była bardzo poważna.– Do zatrzymania akcji serca doszło podczas odbierania dziecka. Reakcja była natychmiastowa – relacjonuje dyrektor.
Pierwszej pomocy poszkodowanemu udzielał rodzic – świadek zdarzenia a następnie role tą przejęły, szkolna pielęgniarka wspólnie z panią woźną. Chwilę później na miejsce dotarła sekretarka szkoły, która przyniosła automatyczny defibrylator zewnętrzny (AED), znajdujący się przy wejściu do szkoły, obok pokoju nauczycielskiego. Równocześnie powiadomiono służby ratunkowe. W tym samym czasie pani dyrektor wraz z nauczycielami zajęła się przerażoną córką poszkodowanego. Dziewczynka została zaprowadzona do klasy i objęta opieką, aby uspokoić ją i zapewnić poczucie bezpieczeństwa.
Po krótkim czasie na miejsce dotarł Zespół Ratownictwa Medycznego, który przejął czynności ratunkowe od personelu szkoły. Dzięki szybkiej reakcji udało się przywrócić mężczyźnie funkcje życiowe. Choć pozostawał nieprzytomny, został przetransportowany do szpitala. Jak dowiedzieliśmy się, wczoraj mężczyzna odzyskał przytomność.
To zdarzenie dobitnie pokazuje, jak ogromne znaczenie dla ratowania zdrowia i życia ludzkiego ma powszechny dostęp do urządzeń AED.
Jednak – jak podkreśla dyrektor szkoły – nawet najlepszy sprzęt nie zastąpi czynnika ludzkiego.– Wszystkie osoby zaangażowane w akcję wiedziały, co robić. Choć AED jest urządzeniem intuicyjnym i prowadzi użytkownika krok po kroku, pani sekretarka, która po raz pierwszy podłączała elektrody, zrobiła to z pełnym profesjonalizmem zdobytym podczas szkolenia – mówi Magdalena Politańska.
Dyrektor przyznaje również, że po powrocie do domu, gdy opadły emocje, obejrzała w internecie film instruktażowy dotyczący użycia AED, aby upewnić się, że działania podjęte w szkole były w pełni zgodne z obowiązującymi procedurami.
Szkoła Podstawowa Integracyjna nr 317 posiada defibrylator AED już od pewnego czasu. Wraz z jego zakupem dyrekcja zadbała o przeszkolenie nauczycieli oraz całego personelu szkoły z zakresu udzielania pierwszej pomocy i obsługi urządzenia.
Na słowa najwyższego uznania zasługuje postawa pani dyrektor Magdaleny Politańskiej, nauczycieli oraz pracowników szkoły, którzy jak jedna, doskonale zgrana drużyna, wykazali się profesjonalizmem, opanowaniem i skutecznością, ratując ludzkie życie.
To zdarzenie jest także ważnym przypomnieniem, jak istotna jest dostępność AED w miejscach publicznych – takich jak szkoły, urzędy czy inne instytucje. Im krótszy czas reakcji i im więcej przeszkolonych, świadomych osób, tym większe poczucie bezpieczeństwa nas wszystkich.
W sobotni wieczór przy ulicy Tęczowej na terenie Marysina Wawerskiego w warszawskiej dzielnicy Wawer, doszło do pożaru budynku mieszkalnego – pustostan w zabudowie bliźniaczej.
Po przybyciu na miejsce pierwszych zastępów Straży Pożarnej zastano już rozwinięty pożar obejmujący część budynku. Działania Strażaków polegały przede wszystkim na gaszeniu objętego ogniem budynku oraz niedopuszczeniu do rozprzestrzenienia się ognia na sąsiedni segment zabudowy
Początkowo działania gaśnicze były utrudnione. Ze względu na nagromadzone na terenie posesji i w budynku materiały łatwopalne oraz gęstą sieć energetyczną znajdującą się w bezpośrednim sąsiedztwie. Strażacy nie mogli użyć podnośnika koszowego. Dopiero po przybyciu pracowników Pogotowia Energetycznego i odcięciu dopływu energii elektrycznej możliwe było bezpieczne prowadzenie działań z wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu.
Jeszcze przed przyjazdem Służb ewakuowało się 6 osób.Na skutek pożaru doszło do zawalenia się dachu budynku.
W działaniach gaśniczych uczestniczyło łącznie 22 zastępy Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, JRG 8, JRG 9, JRG 12, JRG 17, Akademia Pożarnicza, OSP Stara Miłosna, OSP Warszawa Radość, OSP Wesoła, OSP Ursus, Grupa Operacyjna z Komendy Miejskiej PSP w Warszawie, Pogotowie Energetyczne, Stołeczne Centrum Bezpieczeństwa, Zespół Ratownictwa Medycznego oraz Policja. W akcji użyta została również, ładowarka teleskopowa Manitou.
Okoliczności powstania pożaru będą ustalane przez odpowiednie Służby.Ulica Tęczowa ze względu na prowadzone działania była zablokowana.
Na Ratunek
Pożar budynku w Nowej Iwicznej
W akcji brało udział 11 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej
Do pożaru budynku mieszkalnego doszło na terenie osiedla „Kwiatowa” przy ul. Wiosennej w miejscowości Nowa Iwiczna w powiecie powiat piaseczyński.
Jak przekazał w rozmowie z naszą redakcją Rzecznik Prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Piasecznie bryg. Łukasz Darmofalski, ogniem objęty został budynek mieszkalny w zabudowie bliźniaczej. Na szczęście w chwili wybuchu pożaru w domu nie przebywali mieszkańcy, dzięki czemu nikt nie odniósł obrażeń.
Na miejsce skierowano liczne siły i srodki. W działaniach gaśniczych uczestniczyło łącznie 11 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, Policja oraz Pogotowie Energetyczne.
W pierwszej fazie akcji Strażacy skoncentrowali się przede wszystkim na obronie sąsiedniego segmentu bliźniaka, aby ogień nie przeniósł się na drugi budynek. Dzięki szybkim i skoordynowanym działaniom dało się ograniczyć rozprzestrzenianie się pożaru.
Okoliczności oraz dokładna przyczyna pojawienia się ognia będą ustalane przez odpowiednie Służby.
Zdarzenie miało miejsce w sobotę przy ulicy Brzozowej w miejscowości Kajetany powiat pruszkowski.
Doszło do pożaru dachu oraz poddasza budynku mieszkalnego. Mieszkańcy(dwie osoby) zdążyli się ewakuować jeszcze przed przyjazdem Służb.
Na miejscu swoje działania prowadziło 11 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej z powiatu powiatu pruszkowskiego, Pogotowie Energetyczne oraz Gazowe. Nie było osób poszkodowanych.
