Ulice
Wypadek na S17
Zderzenie trzech aut
Lądowały dwa śmigłowce LPR
Do groźnego wypadku doszło w nocy z soboty na niedzielę, około godziny 2:00, na trasie ekspresowej S17 w kierunku Lublina, na wysokości miejscowości Górzno w powiecie garwolińskim.
W zdarzeniu udział brały trzy pojazdy osobowe: Citroen, Peugeot oraz Nissan. W wyniku zderzenia trzy osoby zostały ranne, w tym dwie przetransportowano do szpitali śmigłowcami Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
Jak przekazała naszej redakcji podkom. Małgorzata Pychner, Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Garwolinie, ze wstępnych ustaleń wynika, że 19-letni kierowca Citroena uderzył w tył Peugeota, prowadzonego również przez 19-latka. W wyniku uderzenia Peugeot uderzył w bariery energochłonne, po czym wrócił na jezdnię. Wtedy doszło do kolejnego zderzenia – w pojazd uderzył Nissan, którym kierowała 51-letnia kobieta.W sumie w zdarzeniu uczestniczyło 8 osób. Najciężej poszkodowani zostali pasażerowie Peugeota (w wieku 19 i 20 lat) oraz kierująca Nissanem.
Dwie osoby, zostały przetransportowane do szpitali śmigłowcami LPR – na miejsce zadysponowany Ratownik 12 z Warszawy oraz Ratownika 7 z Lublina. Wszyscy kierujący pojazdami byli trzeźwi.
Na miejscu swoje działania prowadzili również, Zespoły Ratownictwa Medycznego, Straż Pożarna, Policja oraz Sużba Drogowa. Droga ekspresowa S17 w kierunku Lublina była całkowicie zablokowana. Policja kierowała ruch na objazdy.
Do zdarzenia doszło na trasie S8 – Alei Katowickiej w kierunku Warszawy, na wysokości numeru 117 w miejscowości Nadarzyn.
Jak poinformował naszą redakcję Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Pruszkowie podkom Monika Orlik, ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący samochodem ciężarowym marki DAF, 30-letni mężczyzna, z nieustalonych przyczyn zjechał na pobocze. Następnie pojazd uderzył w bariery energochłonne i przewrócił się na bok.
Kierowca został przebadany przez Zespół Ratownictwa Medycznego, jednak nie wymagał hospitalizacji. Przewrócona ciężarówka, która transportowała kontener morski, zablokowała drogę techniczną.
Na miejscu działania prowadzą trzy zastępy Straży Pożarnej – z Komendy Powiatowej PSP w Pruszkowie, OSP Nadarzyn oraz OSP Młochów. Obecni byli również Policjanci oraz Służba Drogowa, która zabezpieczają miejsce zdarzenia.
Kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami – zablokowany był prawy pas Alei Katowickiej w kierunku Warszawy. Przyczyny zdarzenia będą ustalane przez Policję.
Do groźnego zdarzenia doszło na węźle Konotopa, na zjeździe z autostrady S8 w kierunku trasy S2.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący samochodem ciężarowym stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego uderzył w bariery oraz ekrany energochłonne. Siła uderzenia była na tyle duża, że niewiele brakowało, aby kabina pojazdu zawisła poza krawędzią wiaduktu, co mogło doprowadzić do tragedii.
Na miejsce natychmiast skierowano Służby. Interweniował Zespół Ratownictwa Medycznego, który przebadał kierującego – mężczyzna nie wymagał hospitalizacji. Jak się jednak okazało, był on pod wpływem alkoholu. Jak informuje Komenda Stołeczna Policj kierowca samochodu ciężarowego obywatel Litwy miał blisko 3 promile❗
Kierowca został zatrzymany i przewieziony na komisariat, gdzie po wytrzeźwieniu zostaną z nim przeprowadzone dalsze czynności procesowe.
Na miejscu działania prowadzą również Strażacy, w tym Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Technicznego z JRG 10, oraz Policja.
Ze względu na uszkodzenia infrastruktury drogowej, w tym elementów wiaduktu, zjazd pozostaje zablokowany. Utrudnienia w ruchu mogą potrwać wiele godzin.
W nocy z czwartku na piątek, po północy około godziny 0:30, w miejscowości Zbyszyno w powiecie płońskim, doszło do wypadku z udziałem autobusu.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący 63 – letni mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego zjechał z drogi, a następnie pojazd typu minibus marki Iveco, przewrócił się na bok.
Pojazdem podróżowało 16 osób, poszkodowanych zostało 6 osób – kobiet, z czego 5 zostało zabranych do do szpitali przez Zespoły Ratownictwa Medycznego. Jedna z poszkodowanych kobiet, została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Warszawie.
Na miejscu zdarzenia pracowały liczne Sluzby, w tym zastępy Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, Zespoły Ratownictwa Medycznego, śmigłowiec LPR oraz Policja. Droga w rejonie wypadku była czasowo zablokowana. Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane w toku dalszego postępowania.
Jak dowiedział się nasz fotoreporter nieoficjalnie, prawdopodobnym powodem utraty panowania nad pojazdem przez kierowcę, miała być próba ominięcia przebiegającej przez jezdnię zwierzyny – sarny.
