Transport Publiczny
Incydent w metrze
Stanowisko Rzeczników
Wracamy do opisywanego przez nas wcześniej zdarzenia, do którego doszło 1 listopada br. na terenie stacji metra Plac Wilsona.
Przypomnijmy — według relacji naszego czytelnika Tomasza, w godzinach wieczornych miał on zwrócić uwagę grupie osób bezdomnych, które paliły papierosy oraz spożywały alkohol na terenie stacji.
Jak relacjonował Tomasz, po zwróceniu im uwagi, uczestnicy zdarzenia mieli zachowywać się wobec niego agresywnie, kierując w jego stronę wyzwiska. Czytelnik poinformował, że zgłosił całe zajście za pomocą tzw. żółtego telefonu do dyżurnego stacji metra, a następnie — po oddaleniu się z miejsca — powiadomił telefonicznie Policję.
W związku z tym incydentem redakcja wysłała zapytania do Rzeczników Policji oraz Warszawskiego Metra, prosząc o komentarz i informacje dotyczące podjętych działań Służb. Poniżej publikujemy w całości odpowiedzi, które otrzymaliśmy na nasze pytania.
- ” Dzień dobry, W odpowiedzi na Pana wiadomość mailową informuję, że w dniu 1 listopada br. do Komisariatu Policji Metra Warszawskiego wpłynęło zgłoszenie dotyczące zakłócania porządku publicznego na peronie stacji metra Plac Wilsona. W związku z powyższym policjanci tutejszej jednostki niezwłocznie podjęli interwencję, która zakończyła się ukaraniem jednej z osób mandatem karnym. Nadmieniam, iż funkcjonariusze niezwłocznie reagują na wszelkie przypadki łamania przepisów obowiązującego prawa i każdorazowo podejmują stanowcze działania zmierzające do przywrócenia ładu i porządku publicznego, jak również ukarania sprawców przedmiotowych czynów. Jednocześnie informuję, że tutejsza jednostka nie wyodrębnia spośród ogółu interwencji, czynności podejmowanych wobec osób w kryzysie bezdomności.Pragnę zaznaczyć, że w związku z trwającym okresem jesienno – zimowym wszystkie stacje I i II linii metra, zostały objęte wzmożonym nadzorem służbowym, a policjanci tutejszej jednostki podejmują szereg działań ukierunkowanych na ochronę życia i zdrowia osób narażonych na skutki niskich temperatur powietrza, tj. osób dotkniętych kryzysem bezdomności, nieporadnych życiowo czy też znajdujących się w stanie zagrażającym życiu lub zdrowiu. Jednocześnie nadmieniam, że wszystkie stacje metra M1 i M2 objęte są systemem monitoringu, którego administratorem jest Metro Warszawskiego Sp. z o. o. Pozdrawiam.asp. Natalia de Laurans Komisariat Policji Metra Warszawskiego”
- „Dzień dobry,
- Pyt 1: Czy Ochrona Metra odnotowała zgłoszenie dotyczące zdarzenia z 1 listopada na stacji Plac Wilsona?
Odp: Metro Warszawskie potwierdza wystąpienie w dniu 1.11.2025 r. zdarzenia polegającego na zakłóceniu porządku przez grupę osób na stacji metra Plac Wilsona ok. godziny 20.15. Niezwłocznie po powzięciu informacji o zakłóceniu porządku na stacji, zgodnie z procedurami dotyczącymi bezpieczeństwa w strefie pasażerskiej, powiadomiono Komisariat Policji Metra Warszawskiego. Ww. osoby oddaliły się ze stacji przed przyjazdem wezwanych funkcjonariuszy Policji, o czym zawiadomiono KP Metra Warszawskiego.
Pyt 2: Czy w związku z tym zgłoszeniem została przeprowadzona interwencja i jak przebiegła?
Odp: Dyżurna stacji podjęła interwencję wraz z obecnym na stacji wartownikiem SMW, po zauważeniu na monitoringu, jak jedna z wskazanych osób (kobieta) usiadła na krawędzi peronu. Wezwana na miejsce policja przyjechała po opuszczeniu przez ów grupę stacji pociągiem w kierunku Kabat. Czytelnik, na którego się Pan powołuje, zadzwonił do dyżurnej stacji następnego dnia rano, natomiast wieczorem nie kontaktował się z nią w żaden sposób.
Pyt 3: Czy są jakieś procedury dotyczące czasu reakcji patrolu Ochrony Metra po otrzymaniu zgłoszenia z żółtego telefonu?
Odp: Po otrzymaniu informacji w zależności od sytuacji podejmowane są działania zgodne z posiadanymi kompetencjami, w tym powiadamiane są odpowiednie służby.
Pyt 4: Czy interwencje Ochrony Metra często dotyczą osób bezdomnych, jakie są procedury w tego typu działaniach?
Odp: Z uwagi na porę roku obecnie liczba zgłoszeń przekazywanych do służb jest większa. Zgodnie z przepisami w strefie pasażerskiej za bezpieczeństwo pasażerów odpowiada Policja i Straż Miejska. Zgodnie z Decyzją Wojewody Mazowieckiego Straż Metra Warszawskiego podejmuje interwencje w obszarach poza strefą ogólnodostępną.
Pyt 5: Jak wygląda sprawa dozoru w postaci kamer monitoringu na poszczególnych stacjach? Czy wszystkie stacje są objęte pełnym monitoringiem, czy dotyczy to tylko wejść na perony ?
Odp: Stacje są objęte CCTV. Dyżurni stacji używają systemu jako elementu wspomagającego, do obserwacji głównie krawędzi peronu w czasie ruchu pasażerskiego. Kamery nie są elementem nadzoru nad pasażerami.
Pyt 6: Jak wyglądają procedury przeciwpożarowe w takich sytuacjach? Czy tak jak w opisanym przez nas przypadku, kiedy pojawia się dym papierosowy, jest jakaś reakcja czujek, centrali ppoż?
Odp: Dym papierosowy może wzbudzić alarm pożarowy. Przepisy pożarowe oraz porządkowe zabraniają palenia na terenie stacji. Opracowane są szczegółowe procedury postępowania na wypadek pożaru, które mają obowiązek znać i stosować wszyscy pracownicy. W przypadku wykrycia dymu przez system sygnalizacji pożaru, który nadzoruje stację metra, zgodnie z przyjętym scenariuszem powiadomiony zostaje dyżurny stacji oraz służby metra. Wszystkie urządzenia i systemy współpracujące z systemem sygnalizacji pożaru przechodzą w tryb pożarowy m.in.: następuje uruchomienie instalacji oddymiającej stację, zwolnienie bramek biletowych i drzwi ewakuacyjnych oraz ogłoszenie komunikatów o ewakuacji. Aby detektory systemu sygnalizacji pożaru wykryły dym niezbędna jest określona ilość wygenerowanego dymu. Zastosowany w metrze system sygnalizacji pożaru jest systemem najnowszej generacji, który na bieżąco przelicza ilość i gęstość dymu, po to aby maksymalnie zwiększyć skuteczność wykrywania pożaru przy jednoczesnej minimalizacji fałszywych alarmów.
Pyt 7: Czy planowane są działania mające na celu wzmocnienie patroli lub poprawę bezpieczeństwa na stacjach, na których pojawiają się osoby bezdomne lub nietrzeźwe?
Odp: Działania w zakresie bezpieczeństwa publicznego są w gestii służb publicznych (Policja, PSP, Straż Miejska itp.). Straż Metra Warszawskiego jest formacją upoważnioną wyłącznie do ochrony stref objętych obowiązkową ochroną. Jej uprawnienia w stosunku do osób znajdujących się w strefach ogólnodostępnych są identyczne jak każdej innej osoby. Straż Metra Warszawskiego wzmacnia bezpieczeństwo na stacjach Metra delegując w te obszary patrole asystujące obsłudze stacji. Pozdrawiamy,Biuro Prasowe Metra Warszawskiego”
Opisany incydent — choć z pozoru drobny — powinien być przestrogą i jednocześnie motywacją do działania dla każdego użytkownika transportu publicznego. Obojętność wobec łamania przepisów i agresywnych zachowań może prowadzić do jeszcze poważniejszych sytuacji.
Warto przypomnieć, że teren stacji metra jest objęty monitoringiem oraz całodobową ochroną, a palenie papierosów i spożywanie alkoholu w przestrzeni publicznej — w tym na stacjach metra — jest zabronione.





Transport Publiczny
Niebezpieczne Zdarzenie
Zdarzenie w miejscowości Parzniew
18 – latka poparzona po porażeniu prądem i złamaną ręką
Do groźnego incydentu doszło w niedzielę na wysokości miejscowości Parzniew na odcinku kolejowym pomiędzy stacjami Parzniew a Pruszków. Zdarzenie miało miejsce w rejonie infrastruktury zarządzanej przez PKP i spowodowało poważne utrudnienia w ruchu pociągów.
Ze wstępnych nieoficjalnych informacji uzyskanych przez naszą redakcję wynikało, że pociąg jadący w kierunku Pruszkowa zatrzymał się przy sygnalizatorze świetlnym. W tym samym czasie maszynista składu jadącego z przeciwnego kierunku zauważył niepokojącą sytuację – na dachu stojącego pociągu miały znajdować się osoby. O zdarzeniu natychmiast poinformowano obsługę zatrzymanego składu. Maszynista, po uprzednim opuszczeniu pantografu, wyszedł na zewnątrz, by zweryfikować sytuację. Na dachu miało znajdować się kilka osób – część z nich zdołała uciec przed przybyciem Służb. Na miejscu pozostała jednak 18-letnia kobieta, która została porażona prądem z sieci trakcyjnej. W wyniku zdarzenia doznała poparzeń oraz złamania ręki.
Poszkodowana została przetransportowana do szpitala przez Zespół Ratownictwa Medycznego. Na miejscu interweniowały inne Służby, w tym Straż Pożarna, ZRM, Policja oraz Straż Ochrony Kolei. Teren został zabezpieczony, a okoliczności zdarzenia są obecnie wyjaśniane.
W rozmowie z naszą redakcją Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Pruszkowie podkom. Monika Orlik potwierdziła zdarzenie.
W związku z incydentem ruch pociągów w kierunku Pruszkowa był czasowo wstrzymany, co spowodowało utrudnienia dla pasażerów korzystających z tej trasy.
Służby apelują o rozwagę i przypominają, że przebywanie na dachach pociągów stanowi śmiertelne zagrożenie ze względu na wysokie napięcie w sieci trakcyjnej.
Do dramatycznego zdarzenia doszło w w niedzielę w Warszawie, na wysokości stacji PKP Ursus Niedźwiadek. Ze wstępnych ustaleń wynika, że pomiędzy torami został znaleziony młody chłopak.
Mężczyzna znajdujący się na peronie, który – jak się okazało – jest Rartownikiem Medycznym, natychmiast ruszył na pomoc poszkodowanemu, podejmując działania. Jednocześnie zdołał zatrzymać nadjeżdżający pociąg Szybkiej Kolei Miejskiej linii S1, jadący w kierunku Pruszkowa. Ratownik wykorzystał również automatyczny defibrylator AED znajdujący się na pokładzie pociągu i kontynuował reanimację do czasu przyjazdu Służb.
Na miejsce zdarzenia szybko dotarły Zespoły Ratownictwa Medycznego, Straż Pożarna oraz funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei.
Pomimo długotrwałej reanimacji, życia 16-latka nie udało się uratować. Lekarz stwierdził zgon na miejscu. Obecnie czynności prowadzi Policja pod nadzorem Prokuratora, która wyjaśnia dokładne okoliczności tragedii.
W związku ze zdarzeniem występowały poważne utrudnienia w ruchu kolejowym w kierunku Pruszkowa. Pasażerowie musieli liczyć się z opóźnieniami oraz zmianami w kursowaniu pociągów.
W niedzielę wieczorem, około godziny 22:00, na wysokości ulicy Tuwima, w rejonie skrzyżowania z ulicą Grunwaldzką w Piastowie (powiat pruszkowski), doszło do poważnego zdarzenia na torach kolejowych.
Jak wynika ze wstępnych informacji, Służby zostały powiadomione przez maszynistę pociągu relacji Warszawa Wschodnia – Łódź Fabryczna, który zauważył leżącego na torach mężczyznę. Na miejsce natychmiast zadysponowano pierwsze zastępy Państwowej Straży Pożarnej, Policję, Zespół Ratownictwa Medycznego oraz Służbę Ochrony Kolei.
Po dotarciu na miejsce zdarzenia Służby zlokalizowały poszkodowanego mężczyznę. Z obrażeniami głowy został on przetransportowany do szpitala.
Niestety, jak poinformował naszą redakcję Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Pruszkowie, podkom. Monika Orlik, mężczyzna zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.
Policja podkreśla jednak, że okoliczności zdarzenia nie są jeszcze w pełni wyjaśnione. Jak zaznacza Rzecznik, na obecnym etapie nie ma pewności, czy obrażenia, które doprowadziły do śmierci mężczyzny, były bezpośrednim skutkiem kontaktu z pociągiem. Sprawa będzie szczegółowo badana przez śledczych.
W związku z prowadzonymi działaniami Służb ruch kolejowy w miejscu zdarzenia został czasowo wstrzymany. Następnie pociągi dalekobieżne kierowano na tory podmiejskie, gdzie poruszały się z zachowaniem szczególnej ostrożności. Ruch został w pełni przywrócony około godziny 0:00.
Policja apeluje o zachowanie ostrożności w rejonie infrastruktury kolejowej oraz przypomina o bezwzględnym zakazie przebywania na torach.
